Andzia

Andzia_smutna_lata_20

Niedawno wpadło mi w ręce to zdjęcie mojej Babuni, które musiało zostać wyrwane z jakiejś legitymacji (kolejowej?). Nie znałam go wcześniej. Było włożone do innej, późniejszej legitymacji Związków Zawodowych Pracowników Handlu, wystawionej w 1957 roku. Ale na pewno znalazło się tam przypadkowo. Andzia wygląda tu jak na zdjęciach z początku lat dwudziestych. Nic mi nie wiadomo o tym, żeby kiedykolwiek pracowała na kolei, a na zdjęciu wyraźnie widać fragment stempla z literami P.K.P. i drugi (lub ten sam przybity inną stroną), na którym widnieje nazwa TRZEBINIA.

Czyli użyła go już tutaj, w Trzebini; mogła tak wyglądać na samym początku swojego małżeństwa lub tuż przed nim.

Porównałam z innymi zdjęciami z tego okresu, których daty są mi znane:

Andzia_1919 1919

Andzia_1921 1921

andzia_1925 1925

Na zdjęciu „legitymacyjnym” jest na pewno młodsza, niż na tym z 1925 roku. A skoro zdjęcie posłużyło jej już w Trzebini, to znaczy, że musiało być wykonane ok. 1923-1924 roku. Jest na nim bardzo poważna, żeby nie powiedzieć smutna (czy ja sobie rzeczywiście konfabuluję ten jej smutek? Ale kąciki ust ma wyraźnie ściągnięte w dół…).
Na tym z 1919 leciutko się uśmiecha (Sieroża! czas wielkiej miłości!), na kolejnym jest poważna (chyba nie smutna), a na zdjęciu z 1925 znów widać delikatny uśmiech-była wtedy szczęśliwą mamą swojej pierworodnej Olusi.

Ciągle mnie zastanawia, czemu wśród tylu zachowanych zdjęć nie ma jej zdjęcia ślubnego. Chyba rzeczywiście go nie zrobiono. Ale teraz przynajmniej wiem, że Andzia mogła wtedy wyglądać właśnie tak, jak na zdjęciu z legitymacji PKP. I chyba tak, jak na tym zdjęciu nie było jej przy tym ślubie jakoś szczególnie do śmiechu…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Czeladź-Piaski, stara fotografia, Trzebinia dawniej i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Andzia

  1. iwona.magdalena pisze:

    tu się zgadzam z Tobą – jest wyraźnie smutna…

  2. iwona.magdalena pisze:

    A to zdjecie, jak na legitymacyjno-urzedowe to troche dziwne – ujecie jakby nieco od tylu, tak przechulona/obrucona glowa…, bardzo ladnie, ale do legitymacji to robiono chyba prostsze?

  3. vilejka pisze:

    No własnie, mi też wydało się dziwne. Może „przerobiono” z innego, większego ujęcia?

  4. ~lamusinska pisze:

    Pani babcia była piękną kobietą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>