Jasia z małym Olkiem

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jest jeszcze takie zdjęcie, które powinnam była umieścić przy okazji innego wpisu kiedy opowiadałam o rodzinie z trójką dzieci. Ale mi jakoś umknęło…
Jest późne lato 1935 roku. Nieco ponadpięcioletnia Jasia trzyma pod paszki swojego małego, niespełna półrocznego braciszka Olka, który ma na sobie koszulkę jak sukieneczkę, pewnie właśnie po starszej siostrzyczce. (Będzie go tak „podtrzymywać” całe życie, a on będzie miał wiecznie taką niezadowoloną minę, jak na tym zdjęciu…)
Patrząc na to, jak wygląda futryna okna, wydaje mi się, że z
djęcie wykonano na zewnątrz, musiało być jeszcze dość ciepło. To najpóźniej wrzesień (Olek urodził się na początku kwietnia). Futerko wygląda identycznie, jak na zdjęciu Olka-naguska, tylko cień jest nieco wyżej… Musiało być naprawdę gorąco. Sprawdziłam w sieci: lato 1935 roku było wyjątkowo upalne; w czerwcu padł nawet rekord temperatury dla tego miesiąca-we Wrocławiu odnotowano 38 stopni Celsjusza.
Teraz mogę już mieć już pewność, że zdjęcie, co do datowania którego miałam wątpliwości, wykonano rok później-mały Olek jest tu zdecydowanie starszy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A szesnastoletniemu Julkowi zostało jeszcze niecałe 8 lat życia…

Ten wpis został opublikowany w kategorii stara fotografia, Trzebinia dawniej i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>