Już nie „Chrześcijański sklep…”

Kiedyś pisałam o podatkach – domowych i sklepowych, które dziadkowie odnotowywali na ostatnich stronach obu zeszytów sklepowych.
Mniej więcej od przełomu listopada i grudnia 1939 roku były one wyrażone już nie w złotych, a w markach (RM). Myślę, że ma to związek z faktem pozostawania Trzebini do 19 listopada w granicach Generalnego Gubernatorstwa , gdzie zachowana była dotychczasowa waluta, czyli złoty. Początkowo kurs został ustawiony tak, że za 1 reichsmarkę płacono 2 złote. Później ten kurs był jeszcze mniej korzystny dla złotówki.
I pewnie także wtedy, kiedy Trzebinię wcielono do Rzeszy (Provinz Oberschlesien w rejencji katowickiej) nasz sklep musiał zmienić nazwę z „Chrześcijańskiego sklepu galanteryjno-bławatnego” na „Schnitt- und Kurzwaren”, a ul. Krakowska na Krakauerstr. 

Zapewne zawisł inny szyld, na pewno zmieniono pieczątkę.

Tę drugą pieczątkę mój Dziadek przystawił i własnoręcznym podpisem potwierdził, że „bezahlt” na wystawionym końcem listopada 1940 roku rachunku (na „polskim” druku!) dla „Grube `Zbyszek’ „- za zakupione 3,5 m „wataliny” po 6 zł za m…

Ten wpis został opublikowany w kategorii okupacja w Trzebini i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>