Archiwa tagu: Frysztat

„… martwimy się tylko o Ciebie.”

Prawie dokładnie wtedy, gdy Weberowie dostali kartkę z podziękowaniem za udzieloną jakiemuś swojemu znajomemu gościnę, dziadek Jan pisał do Julka. Jeszcze z Frysztatu. Za dwa miesiące wraz z resztą rodziny został przewieziony do Bogumina.   ”           … Czytaj dalej

Opublikowano okupacja w Trzebini, Polenlager, stare dokumenty | Otagowano , , , | 8 komentarzy

„Tak mało piszesz o sobie”

W ostatnią  niedzielę marca 1943r., pewnie korzystając z dnia wolnego od pracy (choć nie jestem pewna, czy w lagrze nie pracowało się także w niedziele) dziadek Jan pisał do Julka, odpowiadając na jego list, w którym ten musiał się chyba … Czytaj dalej

Opublikowano Polenlager, życie w czasie okupacji | Otagowano , , | 1 komentarz

„A co do Hani, to ją zaniedbujesz…”

W końcu jednak musiał napisać do rodziców, bo w niedzielę 20 grudnia 1942 roku, na cztery dni przed Wigilią, którą dziadek Jan ”spodziewał się” spędzić na wolności,  odpisywał mu – dziękując za list i paczkę. To był dość długi list.     … Czytaj dalej

Opublikowano Breslau, Polenlager, życie w czasie okupacji | Otagowano , , | Skomentuj

„Rodzice zgadzają się na wszystko.”

Julek nie od razu odpisał, a Niusia, która teraz dla odmiany zaczęła się podpisywać  ”Haneczka” (takie ciągłe zmienianie imienia, choć przecież każde jest zdrobnieniem od Anny, to trochę jak przebieranie się w inne sukienki – ich „randki” to były te … Czytaj dalej

Opublikowano listy miłosne, Polenlager, życie w czasie okupacji | Otagowano , , | 3 komentarzy

„… jeśli się zgodzisz to możemy się zaręczyć…”

   Już dziewięć dni później, w czwartek 19. listopada 1942 roku, w dniu kiedy ruszyła radziecka kontrofensywa pod Stalingradem, Niusia (która najwyraźniej zrezygnowała z bycia „Andzią”) napisała do Julka kolejny list. O Stalingradzie pewnie niewiele wiedziała, ale dziadek Jan mógł … Czytaj dalej

Opublikowano Breslau, listy miłosne, Polenlager, życie w czasie okupacji | Otagowano , , | 1 komentarz

„…zapytujesz, kiedy może nastąpić nasze wesele?”

W czasie, kiedy Weberowie już najprawdopdobniej mieszkali w naszym domu, a dziadkowie od ponad pół roku byli w obozie we Frysztacie, korespondecja między Niusią (która zaczęła się teraz podpisywać „Andzia”) a Julkiem kwitła nadal. Bardzo często do siebie pisali: listy … Czytaj dalej

Opublikowano listy miłosne, Polenlager, życie w czasie okupacji | Otagowano , , | 1 komentarz

„Komm zurück, ich warte auf Dich…”

                       No i oczywiście przeoczyłam wcześniejszy list Niusi do Julka, pisany 21. października 1942 roku. Z treści wynika nie tylko to, że nie jest to pierwszy list, ale także, że … Czytaj dalej

Opublikowano listy miłosne, życie w czasie okupacji | Otagowano , , | Skomentuj

per gratiam

          25 czerwca, w pierwszy czwartek lata 1942 roku Julek wysłał z Breslau krótki liścik do mamy, do Frysztatu. Pisał do niej prawdopodobnie po otrzymaniu tego listu od ojca ze Świętochłowic.             … Czytaj dalej

Opublikowano Breslau, życie w czasie okupacji | Otagowano , , | 1 komentarz

Urlaubsschein, czyli pozwolenie na urlop: 13-14 maja 1942

           Ale zanim Julek dostał ten list, zaraz, natychmiast kiedy tylko dowiedział się, że rodziców wywieziono do obozu we Frysztacie, musiał przystąpić do starania się o pozwolenie na odwiedzenie rodziny. Chyba się przestraszył. Już nie zwlekał … Czytaj dalej

Opublikowano Breslau, okupacyjne dokumenty, Polenlager, życie w czasie okupacji | Otagowano , , , , , , | 3 komentarzy

Pierwszy przystanek, jeszcze nie ten najgorszy: Polenlager Nr 40 we Frysztacie

W nocy z poniedziałku na wtorek, z 4 na 5 maja 1942r. do nowego locum dziadków  na Trzebionce, które zajmowali po wyrzuceniu z domu na Krakowskiej, wtargnęli Niemcy. Olek w swoich wspomnieniach zapisał, że był wśrod nich szef trzebińskiego gestapo … Czytaj dalej

Opublikowano okupacja w Trzebini, życie w czasie okupacji | Otagowano , , | 1 komentarz